Znaczenie właściwej pielęgnacji terenów zielonych

Przestrzeń, która nas otacza, w dużej części lub w całości zaplanowana jest przez człowieka. Przykładem przestrzeni całkowicie rozplanowanej przez człowieka jest miasto, w którym nie ma miejsca na „samowolę natury”. Kompozycja przestrzenna ma duży wpływ na naszą estetykę, a co za tym idzie, samopoczucie. Lubimy otaczać się nie tylko przyjemnymi dla oka konstrukcjami, ale także zielenią, która dla wielu samorządowców staje się z roku na rok coraz ważniejsza. Przykładamy coraz większą wagę do właściwej pielęgnacji zieleni i nie żałujemy przeznaczania na to środków z miejskich, czy gminnych budżetów.

Obowiązek gminy

Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem, konkretniej zgodnie z Ustawą o ochronie przyrody z roku 2004, rada gminy jest zobowiązana zakładać i utrzymywać w należytym stanie tereny zieleni i zadrzewienia. Gmina ma na przykład obowiązek stale monitorować stan drzew i pielęgnować je, czyli usuwać gałęzie obumarłe lub kolidujące ze sobą. Jest to przede wszystkim kwestia bezpieczeństwa mieszkańców (obumarła gałąź może spaść na chodnik, nawet jeśli nie ma odrobiny wiatru), ale i estetyki. Dzięki odpowiedniej profilaktyce drzewa żyją dłużej i mogą cieszyć oko przechodniów. Przepisy sugerują także opracowywanie tzw. reżimów nawożenie i podlewania dla drzew, które znajdują się w szczególnie trudnych warunkach – dowiadujemy się w firmie Dobry Serwis z Warszawy. Podlewamy więc nie tylko kwieciste skwery i piękne przychodnikowe donice. W centrach miast podlewa się też drzewa, które rosną w niewielkich wolnych przestrzeniach w chodnikach, czy w pasach drogowych ulic. Dużą uwagę przykłada się także do drzew i krzewów zabytkowych, które są pod opieką konserwatora zabytków.

Obowiązek spółdzielni i wspólnot

Teoretycznie fragmenty działek, które należą do spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych, mogłyby być w całości pokryte kostką brukową, ponieważ nikt nie narzuca obowiązku rozkładania przed blokami trawników, czy sadzenia japońskich magnolii między kolejnymi klatkami schodowymi. Ludzie jednak lubią otaczać się zielenią, która umila czas spędzany w mieście. Lokatorzy często sami wychodzą z inicjatywą do spółdzielni, czy wspólnoty, by złożyć się i zorganizować, aby stworzyć zielone podwórko. Pielęgnacja takiego terenu będzie równie ważna, co pielęgnacja przydomowego ogrodu, czy miejskich skwerków, ale nie będzie obowiązkowa i regulowana przepisami. Dlatego lokatorzy i zarząd powinni ustalić swoje zasady. Jeżeli wśród mieszkańców nie ma osób, które z przyjemnością zajęłyby się pełnieniem funkcji wspólnotowego ogrodnika, sprawa nieco się komplikuje. Rozwiązaniem może być firma oferująca pielęgnację terenów zielonych, która będzie opłacana np. z pieniędzy, które gromadzone są na fundusz remontowy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Regulamin korzystania z serwisu